Losowanie ćwierćfinalu Ligi Mistrzów/ Kalendarz rozgrywek 2007/2008
Już jutro, o godzinie 13 czasu miejscowego, czyli prawdopodobnie o 12 czasu polskiego - w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie ćwierćfinałów, półfinałów, a zarazem finału Ligi Mistrzów. W losowaniu pod uwagę brane będą m.in. aż 4 czołowe drużyny z Anglii, Barcelona, Fenerbahce Stambuł, AS Roma i Schalke 04 Gelsenkirchen.
Po ... Czytaj dalej
Podsumowanie 1/8 finału Ligi Mistrzów - Roma - Real oraz Schalke - Porto
FC Porto - Schalke 04 Gelsenkirchen 0:1; 1:0 (k. 1:4)
Mecz, jak dla mnie, zakończył się niespodzianką - bo wygraną drużyny z Gelsenkirchen po rzutach karnych, w których bohaterem był Manuel Neuer, który za niedługo będzie obchodził 22 urodziny. Jego interwencje w serii jedenastek, a także w dwumeczu z Porto świadczą ... Czytaj dalej
Ankieta
Która z lig europejskich jest najlepsza?
Sezon
Chcesz poznać wyniki fazy grupowej lub pucharowej poprzedniego sezonu Ligi Mistrzów? Skorzystaj z poniższego narzędzia!
Partnerzy
- Rozkład jazdy PKP
- CV Wzory
- Tworzenie stron internetowych Trójmiasto
- Wzorki na paznokcie
- LM - Liga Mistrzów
- Bukmacher
- Wyniki na żywo
- Teledyski
- pneumatyka
- Darmowe MP3
- Zambrów
- "Szczęśliwy" remis Rzymian
- Czwartek, 8. Listopada 2007, 10:59
- Autor: nobody
-
Sporting Lizbona zremisował z Romą 2:2 (1:1) w meczu grupy F piłkarskiej Ligi Mistrzów.
Sporting Lizbona - AS Roma 2:2 (1:1)
Pierwszą bramkę zdobył Marco Cassetti, który przed zdobyciem bramki zgrabnie wywinął się od obrońców Sportingu. Następnie pewnym strzałem pięknie umieścił piłkę w bramce, uderzając na tyle skutecznie, ze Tiago mógł tylko odprowadzić piłkę wzrokiem.
Druga Bramka dla Rzymian padła w 89' po strzale z ok. 24 metrów, na nieszczęście dla Sportingu w polu karnym piłkę głową odbił jeden z ich zawodników umieszczając piłkę w siatce. Tiago ponownie mógł jedynie odprowadzić piłkę wzrokiem.
W trakcie meczu doszło do dwóch bardzo dziwnych incydentów. Mianowicie przy pierwszej bramce dla lizbończyków obrońca Romy Mexes fatalnie zderzył się z Donim uniemożliwiając mu interwencję. Przy okazji nabawiając i jego i siebie lekkiej kontuzji.
Następny incydent był na pewno dużo milej widziany ze strony fanów AS Romy oglądających to spotkanie. Ponieważ po błędzie Doniego przy obronie strzału piłka została dobita przez gracza ze Sportingu. Jednak Doni zdążył wykonać kolejną interwencję i przysłonił piłkę na tyle skutecznie i na tyle szybko wyjął ją z bramki, ze sędziowie nie zauważyli gola! Sytuacja kuriozalna? Na pewno... No ale cóż, taki jest sport. Trzeba się liczyć ze wszystkimi możliwościami.
Bramki:
Dla Romy - Marco Cassetti (4'), David Pizarro (89')
Dla Sportingu - Liedson (2x) (22', 64')
SPORTING (4-1-3-2): Tiago; Abel, Tonel, Polga, Ronny; Veloso; Izmailov (44' s.t. Pereirinha), Romagnoli, Moutinho; Djalò (18' s.t. Vukcevic), Liedson.
ROMA (4-2-3-1): Doni; Cicinho, Mexes (1' s.t. Ferrari), Juan, Cassetti; De Rossi, Pizarro; Giuly (46' s.t. Brighi), Perrotta (35' s.t. Esposito), Mancini; Vucinic.
Arbiter: De Bleeckere (Belgia)
Żółte kartki: Cicinho, Cassetti, Abel, Perrotta, Veloso, Vucinic
Widzów: 32.273 (w tym 2000 z Rzymu)
Komentarze użytkowników naszego serwisu...
Napisał (-a) ktosNapisał (-a) kafutak naprawde to rzymianie nie powinni wywiesc remisu.mozna powiedziec ze nie zasluzyli.
Napisał (-a) www.autoagresja.u2.plliczyłem na was rzymian8ie
I tak też napisałem ;]
Twój komentarz wyraź swoją opinię na ten temat...
Liga-Mistrzow.net nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy przez użytkowników na łamach serwisu.
Emblem of Champions League reserved by UEFA.



