Losowanie ćwierćfinalu Ligi Mistrzów/ Kalendarz rozgrywek 2007/2008
Już jutro, o godzinie 13 czasu miejscowego, czyli prawdopodobnie o 12 czasu polskiego - w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie ćwierćfinałów, półfinałów, a zarazem finału Ligi Mistrzów. W losowaniu pod uwagę brane będą m.in. aż 4 czołowe drużyny z Anglii, Barcelona, Fenerbahce Stambuł, AS Roma i Schalke 04 Gelsenkirchen.
Po ... Czytaj dalej
Podsumowanie 1/8 finału Ligi Mistrzów - Roma - Real oraz Schalke - Porto
FC Porto - Schalke 04 Gelsenkirchen 0:1; 1:0 (k. 1:4)
Mecz, jak dla mnie, zakończył się niespodzianką - bo wygraną drużyny z Gelsenkirchen po rzutach karnych, w których bohaterem był Manuel Neuer, który za niedługo będzie obchodził 22 urodziny. Jego interwencje w serii jedenastek, a także w dwumeczu z Porto świadczą ... Czytaj dalej
Ankieta
Która z lig europejskich jest najlepsza?
Sezon
Chcesz poznać wyniki fazy grupowej lub pucharowej poprzedniego sezonu Ligi Mistrzów? Skorzystaj z poniższego narzędzia!
Partnerzy
- Rozkład jazdy PKP
- CV Wzory
- Tworzenie stron internetowych Trójmiasto
- Wzorki na paznokcie
- LM - Liga Mistrzów
- Bukmacher
- Wyniki na żywo
- Teledyski
- pneumatyka
- Darmowe MP3
- Zambrów
- Kącik: "Football Show"
- Poniedziałek, 16. Kwietnia 2007, 23:36
- Autor: Larry
-
Postanowiłem wprowadzić na naszej stronie kącik niecodziennych meczów i wyników, które przytrafiły się na stadionach Europy we wszystkich ligach krajów, których nazwę przynajmniej słyszeliście. Z tego weekendu wybrałem 4 mecze:
1. Najciekawszy mecz przytrafił się w drugiej lidze norweskiej, gdzie ciekawostką jest już sama nazwa zespołu, który zebrał jeszcze cięższe baty, niż Roma na Old Trafford: Mandalskamaratene. Jak komuś nie chce się liczyć, to nazwa składa się z 18 liter, a katem tej egzotycznej ekipy została drużyna Bodo/Glimt, która rozbiła rywali 8:1, a 4 bramki zaaplikowała rywalom w 7 minut, rozpoczynając egzekucję pół godziny po pierwszym gwizdku sędziego. Boli.
2. Nieco mniej goli padło w spotkaniu Wigan z Tottenhamem. Wynik 3:3 nie robi może aż tak wielkiego wrażenia, ale warto zauważyć, jak „logicznie” padały bramki w tym meczu: najpierw 2 minuta i 1:0 dla Wigan, a 120 sekund później 1:1. W 30. minucie 2:1, ale 5 miut później 2:2. Najdłużej udało się utrzymać prowadzenie gospodarzom po strzeleniu trzeciej bramki w 60. minucie – całe 8 minut – w 68. było 3:3. Ale to jest nic, Tottenham staje się specjalistą od gonienia wyniku – kilka dni wcześniej przegrywali z Sevillą w Pucharze UEFA 0:2, co przy wyniku z pierwszego meczu 1:2 stawiało Anglików w beznadziejnej sytuacji – udało się im jednak w 60 sekund doprowadzić do stanu 2:2, po czym mieli mnóstwo wymarzonych okazji na strzelenie kolejnych bramek, co jednak się nie udało. Może gonią tylko do remisu?
3. Miejsce trzecie zajmuje pojedynek Nacionalu z Avesem w lidze portugalskiej. Goście wygrali 4:3, choć po pierwszej połowie przegrywali 0:1. Później jednak wyrównali w 61. minucie, a kolejne trzy bramki strzelili w 3 (!) minuty – między 77., a 80. minutą meczu. Prowadząc aż 4:1 chyba trochę za bardzo się rozluźnili, bo w 89. i 90. minucie stracili dwa gole i chyba zrobiło się im ciepło. Nacional to jednak nie Tottenham.
4. Ostatnie miejsce zajmuje mecz Rosenborga, czyli norweskiej kiedyś-Wisły (chociaż to raczej Wisła, to polski mały Rosenborg), z Tromso. Najlepszy norweski zespół ostatniej dekady wygrał spotkanie 4:3, po golu w 90. minucie, choć przegrywał 0:1 i 1:3.
Dlaczego Amerykanie mówią, że piłka nożna jest nudna???
Komentarze użytkowników naszego serwisu...
Powyższy news nie posiada jeszcze żadnego komentarza. Skomentuj go przy pomocy poniższego formularza.
Twój komentarz wyraź swoją opinię na ten temat...
Liga-Mistrzow.net nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy przez użytkowników na łamach serwisu.
Emblem of Champions League reserved by UEFA.



