Losowanie ćwierćfinalu Ligi Mistrzów/ Kalendarz rozgrywek 2007/2008
Już jutro, o godzinie 13 czasu miejscowego, czyli prawdopodobnie o 12 czasu polskiego - w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie ćwierćfinałów, półfinałów, a zarazem finału Ligi Mistrzów. W losowaniu pod uwagę brane będą m.in. aż 4 czołowe drużyny z Anglii, Barcelona, Fenerbahce Stambuł, AS Roma i Schalke 04 Gelsenkirchen.
Po ... Czytaj dalej
Podsumowanie 1/8 finału Ligi Mistrzów - Roma - Real oraz Schalke - Porto
FC Porto - Schalke 04 Gelsenkirchen 0:1; 1:0 (k. 1:4)
Mecz, jak dla mnie, zakończył się niespodzianką - bo wygraną drużyny z Gelsenkirchen po rzutach karnych, w których bohaterem był Manuel Neuer, który za niedługo będzie obchodził 22 urodziny. Jego interwencje w serii jedenastek, a także w dwumeczu z Porto świadczą ... Czytaj dalej
Ankieta
Która z lig europejskich jest najlepsza?
Sezon
Chcesz poznać wyniki fazy grupowej lub pucharowej poprzedniego sezonu Ligi Mistrzów? Skorzystaj z poniższego narzędzia!
Partnerzy
- Cięcie layoutów
- Wzorki na paznokcie
- Hotspoty
- Rozkład jazdy PKP
- CV Wzory
- liga mistrzów
- Bukmacher
- Wyniki na żywo
- pneumatyka
- LM - Liga Mistrzów
- Zamknięta elita
- Środa, 14. Marca 2007, 01:25
- Autor: Zygmunt Wójcik
Za każdym razem kiedy we wtorkowo-środowe wieczory oglądam mecze Ligi Mistrzów mam świadomość zetknięcia się z futbolem na naprawdę najwyższym poziomie. Klasa sportowa idzie tu w parze z niepowtarzalną atmosferą. Każdy polski kibic nasłuchał się już jaki to ekstra produkt, ta elitarna Liga. No ale dlaczego Polakom nie pozwala się współtworzyć tych sukcesów ?
Niestety, jeśli chodzi o polskie drużyny, dziś chyba tylko kadra Pana Leo mogłaby się przebić do rozgrywek grupowych. Z całym szacunkiem dla Bełchatowa... Wisła i Legia nie dominują dziś nawet w rodzimej lidze, a jak daleko jesteśmy od europejskich średniaków pokazały mecze Legii z górnikami z Doniecka. To była przepaść, Milan czy Valencia to już lata świetlne. Sytuacja jest nieciekawa, nie ma w naszej piłce kapitału porównywalnego z Rosyjskim czy Ukraińskim, pozostają nam więc coraz lepsze wyniki drużyn klubowych w rozgrywkach europejskich, co ma nam dać w przyszłości więcej miejsc plus korzystniejsze rozstawianie...
I tutaj koło się zamyka, polskie kluby są słabsze finansowo i organizacyjnie bo nikt w nie nie zainwestuje poważnych kwot, mając w perspektywie tylko Orange Ekstraklasę. Polska liga to za mało by odzyskać zainwestowane pieniądze, czy rozreklamować produkt. Gdyby mistrz Polski miał zagwarantowane miejsce w rozgrywkach grupowych, być może potencjalny sponsor widząc realną szansę, częściej i więcej ryzykowałby w tej rynkowej grze. A tak, straszy przykład Cupiała, który od lat bezskutecznie dobija się do bram raju. Wiem, wiem. Norwedzy czy Czesi regularnie grają w LM. Traktuję to raczej jako wyjątki potwierdzające regułę.
Nie da się przecenić także roli mentalności, polscy zawodnicy mają z tym problemy od lat (prawdopodobnie my, jako naród, jesteśmy mocno zakompleksieni). Młody adept futbolu w Polsce nie słyszy zapewne tak często jak rówieśnik we Włoszech czy Anglii; "że jest najlepszy i to jego zespołu mają się bać przeciwnicy !". Nie, junior prędzej usłyszy, że Holendrzy mają lepszy system szkolenia młodzieży, a Hiszpanie muszą grać lepiej bo przecież tam boiska są zielone cały rok. Jak wielka jest siła wiary w siebie, systematycznie wpajanej na każdym kroku, widać po piłkarzach niemieckich. Nie są zdolniejsi od naszych, są pewnie lepiej szkoleni, nic nie osiągaliby na imprezach rangi Euro czy Mundialu gdyby nie przekonanie o swojej wartości.
Pozostaje nam życzyć sobie jak najwięcej Benhakerów (dla zmiany mentalności polskich graczy), coraz lepszych stadionów (więcej kibiców = większe wpływy dla klubów = szansa na rozwój) oraz spodziewanych reform Platiniego. On to podobno, jak legendarny Janosik (nie, nie Paweł J. który za mundial niemiecki powinien odpowiadać przed Trybunałem Stanu IV RP) ma zabrać bogatym (czołowe ligi Europy) i dać biednym (ułatwić takim jak my drogę do elity). Mam też wielką nadzieję, że absolutnie wbrew moim przewidywaniom, któraś z polskich drużyn już tego lata zagra w Champions League. Sport jest nieprzewidywalny.
Emblem of Champions League reserved by UEFA.



